Agencja - Biuro nieruchomości Kraków, Wrocław, Gliwice
arrow
GWROTA
pajacyk
panteon
pmiska
stv
belka
ikonka postaci

wgraj plik bestiacrowley.png do katalogu /web/images/bestie_tytuly/

opis

Aleister Crowley - zwany Bestią 666. Megaloman, cynik, hochsztapler i erotoman czy człowiek odsłaniający przed nami ukrytą prawdę, niedoceniony reformator i wielki mag?

Nazywał się naprawdę Edward Alexander Crowley. Pochodził z dość zamożnej rodziny browarników. Na jego dzieciństwie zaciążyła przedwczesna śmierć ojca i ortodoksyjna religijność matki. Na uniwersytecie Cambridge studiował filozofię i literaturę angielską. Zaangażował się w działalność polityczną i został członkiem Kościoła Celtyckiego. Niebawem zmienił swoje imię z „Edward Alexander" na „Aleister" (gaelicka odmiana słowa Alexander), co symbolizowało jego przemianę duchową, a także było sprzeciwem przeciwko imieniu jakie nadał mu ojciec. 

W 1896 roku Crowley przeżył, według własnych słów, pierwsze mistyczne doświadczenie w swoim życiu. Opisał je jako spotkanie z „wewnętrznym bóstwem". Zainteresował się wtedy okultyzmem.

W 1898 r. związał się z Hermetycznym Zakonem Złotego Brzasku. Złoty Brzask był tajemną organizacją krzewiącą nauki różokrzyżowców, alchemików i kabalistów. Ze względu na nieporozumienia w Zakonie Crowley opuścił go i podróżował po świecie. Został buddystą, napisał także w tym okresie kilka powieści.

Praktykował jogę, wędrował po Indiach i Birmie. Podczas pobytu w Paryżu zaskarbił sobie przyjaźń całej bohemy artystycznej. Cieszył się także ogromnym powodzeniem u kobiet, co zawdzięczał nie tylko swemu urokowi osobistemu, ale i (według niego samego) "perfumom nieśmiertelności", które składały się z bursztynu i mocno podniecających kobiety domieszek. Mniej przyjemną stroną tego pachnącego wynalazku było to, że idąc ulicą, płoszył dorożkarzom konie. Kiedy wrócił do Anglii, ożenił się z niezwykle ekscentryczną kobietą - Rose Kelly. To ona właśnie zasugerowała mężowi konieczność nawiązania mistycznego kontaktu z egipskim bogiem Horusem i jego wysłannikiem. Crowley całe życie pragnął kontaktu ze swoim Aniołem Stróżem. I właśnie wtedy - jak opowiadał - Anioł mu się objawił przyjąwszy imię Aiwass. Przez trzy dni Aiwass dyktował mu „Liber Legis" czyli "Księgę Prawa" (później stała się ona jego Biblią, podstawą stworzonej przez Crowley'a religii - Thelemy). Z jej treści wynikało, że zbliża się upadek chrześcijaństwa i wkrótce nastąpią narodziny nowej epoki, eonu Horusa, w której jedynym przykazaniem będzie "Czynienie swojej woli". Według „Księgi Prawa" Szatan nie jest wrogiem człowieka jako takiego, ale ludziom silnym niesie światło (Horus - bóg światła, Lucyfer - „Niosący Światło"). 

Po śmierci maleńkiej córeczki Crowley rozwiódł się z żoną.

W 1907 roku pod wpływem swoich doświadczeń Crowley założył Zakon A∴A∴, czyli Argenteum Astrum, którego struktura była inspirowana działalnością Hermetycznego Zakonu Złotego Brzasku. W tym samym roku zostały stworzone „Święte Księgi Thelemy" („Holy Books of Thelema"). 

W 1920 roku Crowley założył na Sardynii klasztor Szatana pod nazwą Opactwo Thelemy (Siły Woli). W kwietniu 1923 roku na rozkaz Mussoliniego został wydalony z Włoch. Trafił do Francji, skąd wydalono go w 1929 roku. Ostatecznie osiedlił się w Kalifornii. 

Zwolennicy obwołali Crowleya Zbawicielem Świata, nazywając go Wielką Bestią (Szatanem), co wykpił kilkadziesiąt lat później A.S. La Vey, kolejny apostoł Szatana. 

Późniejsze lata nie były dla Crowleya pomyślne. Procesy, długi, odejście wyznawców wpędziły go w depresję i narkomanię. Wrócił do Anglii. W końcowym okresie życia, podczas drugiej wojny światowej, napisał swe ostatnie dzieło The Book of Thoth. Zawarł w niej nową interpretację starożytnej symboliki Tarota, zgodnie z magicznymi zasadami nowej ery. Uzależniony od heroiny zmarł w obłędzie w 1947 r. 

Największą popularność jego idee zyskały po jego śmierci, począwszy od lat siedemdziesiątych, na fali rozczarowania hippisowskim modelem utopii i jego naiwnością. Niemałą rolę w popularyzacji Crowleya jako postaci mistycznej, odegrali artyści, muzycy - Jimmy Page, David Bowie, John Lennon, filmowcy - Kenneth Anger i Harry Smith, malarze - H.R. Giger i pisarze - John Symonds, Colin Wilson, Robert Anton Wilson, a także "eksperci" od okultyzmu - Kenneth Grant, Francis King, Lon Milo DuQuette. 

***

W powieści Neila Gaimana i Terry'ego Pratchetta „Dobry Omen" występuje demon A. J. Crowley, którego działania podjęte wspólnie z zaprzyjaźnionym aniołem zapobiegają Apokalipsie.

w supernatural

Crowley - megaloman, cynik, pełen pychy samozwańczy władca piekieł. Prawdziwa Bestia 666. Po raz pierwszy jego imię pojawia się w Supernatural w odcinku 5x09 The Real Ghostbusters.

Uwielbia dobrą 30-letnią whisky Glencraig, marsze nazistowskie i znakomicie skrojone angielskie garnitury. Lubi zwierzęta - szczególnie „piekielne ogary", których jest panem i które skutecznie wykorzystuje w swojej „pracy". Ma duże zdolności telekinetyczne, spory temperament, który czasem trąci pozą i jako jedyny znany demon w swojej „dymnej" postaci jest koloru czerwonego. Jego obecny „nosiciel" to cieszący się umiarkowaną sławą nowojorski agent literacki. 

Moce i umiejętności Crowleya znacznie wzrosły po objęciu kontroli i przywództwa w Piekle ze względu na dostęp do mocy zawartej we wszystkich ludzkich duszach uwięzionych w Otchłani. Zna enochiański i dysponuje dużą wiedzą na temat natury aniołów i potrafi je zabijać.

Gdzieś w środku króla piekła kryje się mały biurokrata, uwielbiający kontrakty spisane drobnym maczkiem, rejestry i niekończące się kolejki petentów (wystarczy wspomnieć crowleyową wizję piekła z odcinka 6x20 The Man Who Would Be King). Co ciekawe, nie jest konserwatywny - chętnie wykorzystuje nowoczesne technologie i najnowsze zdobycze techniki (8x21 The Great Escapist). W swoich piekielnych laboratoriach potrafił na przykład opracować specjalne naboje do broni palnej umożliwiające zabijanie aniołów. 

Mimo swojej pozycji lubi czasem popracować osobiście jako „demon z rozdroża". Do jego wezwania potrzebny jest tradycyjny rytuał: sigul, zioła, ludzka krew...

Kontrakty tradycyjnie przypieczętowuje pocałunkiem. 

Crowley jest prawdziwym „self-made manem" - wszystko co osiągnął zawdzięcza sobie, swojemu uporowi i wytrwałemu dążeniu do celu, ale także wybieraniu właściwych protektorów, elastyczności i sporej dawce oportunizmu. Wystarczy wspomnieć jak często i chętnie zawiera sojusze, a każdy z nich ma przybliżyć go do celu - nieograniczonej potęgi. Jest „panem kłamstwa" - jako dobry handlowiec potrafi sprzedać swój produkt prawie wszystkim. Nic w tym dziwnego. Sądząc po tym jak szybko wspinał się po piekielnej „służbowej drabinie", ma do tego ogromny talent. 

Za życia był niewiele znaczącym krawcem o nazwisku Fergus MacLeod, żyjącym w XVII wieku w małej, położonej daleko na północy Szkocji wiosce Canisbay (obecnie liczy ona 100 mieszkańców). Jego matka była czarownicą, od niej nauczył się kilku ciekawych sztuczek - między innymi tworzenia „worków złego uroku". Jako dorosły, obarczony rodziną mężczyzna, zdecydował się sprzedać duszę w zamian za dodatkowe trzy centymetry długości dodane penisowi (jak to ładnie ujął - chciał mieć go „dwucyfrowego"). Nie był raczej dobrym ojcem i oddanym mężem. Duch jego syna - Gavina McLeoda w pamiętnej scenie na cmentarzu opisuje go jako „drania jakich mało". (6x04 Weekend at Bobby's)

Prawdopodobnie zaczynał od najniższego stopnia demonicznej hierarchii, ale jego rozliczne talenty pozwoliły mu awansować na demona z rozdroża - później został szefem wszystkich zawierających pakty demonów i prawą ręką Lilith. Świadczy o tym m.in. fakt, że to on dostał na przechowanie Colta, którego jego szefowa dostała od Belli.

Powrót Lucyfera zachwiał pięknie rozkwitającą karierą Crowleya. Perspektywa Apokalipsy zdecydowanie go nie ucieszyła i podjął brzemienną w skutki decyzję o nawiązaniu współpracy z Winchesterami (5x10 Abandon All Hope).

Od tamtej pory mamy niewątpliwą przyjemność obcowania częściej z tą nietuzinkową postacią.

Zamknięcie Lucyfera i Michaela w Klatce pozwoliło Crowleyowi na objęcie władzy i przechwycenie pustego tronu w Piekle. Borykał się przy tym z opozycją oraz z demonami wiernymi Lucyferowi (m.in. Meg). Najwyraźniej nie czuł się na nowym stanowisku zbyt pewnie, ponieważ cały czas szukał sposobów powiększenia swojej potęgi. Zaproponował Castielowi - który w tym samym czasie próbował zaprowadzić porządek w Niebie walcząc z Rafaelem - wspólne poszukiwanie nowego źródła mocy, czyli zlokalizowanie Czyśćca. Jako osobnik pragmatyczny wykorzystywał w tych poszukiwaniach wszelkie dostępne środki - nawet łowców (zmartwychwstałego Samuela Campbella i Winchesterów). 

Bałagan jakiego Castiel i Crowley narobili w trakcie wspólnego poszukiwania nieograniczonej potęgi przyszło sprzątać Winchesterom (i nie tylko) przez cały sezon siódmy.

Po pozbyciu się Lewiatanów sytuacja teoretycznie wróciła do punktu wyjścia, ale pojawił się nowy problem i Crowley znów musiał borykać się z przeciwnościami. Tabliczka ze Słowem Bożym pozwalająca na definitywne zamkniecie Wrót Piekielnych i prorok mogący ją przetłumaczyć (Kevin Tran) stały się obiektem gry pomiędzy nim a Winchesterami, Castielem i Naomi. 

Dodatkowym bonusem dla wszystkich było odnalezienie Tabliczki pozwalającej na zamknięcie Wrót Niebios.

Ponieważ interesy wszystkich stron były sprzeczne, walka o Tabliczki i zamknięcie Wrót Piekielnych spowodowała potężny misz-masz, na którego rozwiązanie czekamy w sezonie dziewiątym.

Obecnie - przynajmniej teoretycznie - Crowley ma ludzkie uczucia, które przywrócił mu Sam za pomocą specjalnego egzorcyzmu i jest więźniem Winchesterów. Jak potoczą się dalej jego losy?

P.S. Należy tu wspomnieć o dziwnym fakcie, który może wynikać z pomyłki scenarzystów lub mieć głębsze, nieznane nam przyczyny. Crowley podczas spotkania z Naomi w krypcie, w której przechowywano Tabliczki Anielskie wspomina o wspólnych doświadczeniach z Mezopotamii i czyni aluzje do „znacznie bardziej zażyłej znajomości". Jest to sprzeczne z naszą wiedzą o jego pochodzeniu.

 

W serialu gra go :Mark Sheppard



odcineczki

galeria

 
Autor: beata101, korekta:Hypatia



Supernatural.com.pl @ Wszelkie prawa zastrzeżone.Strona Non- Profit prowadzona przez fanów dla fanów.